logo

Strona Główna FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI " AMBROZJA " WITA MIŁOŚNIKÓW PSZCZELARSTWA
www.pasiekaambrozja.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Image Hosted by ImageShack.us Chat pszczelarski Rozmiar: 61950 bajtów

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogolna ocena Bucfasta.
Autor Wiadomość
neon10 


Posty: 4
Skąd: dubiecko
Wysłany: 2009-09-04, 16:53   

witam wszystkich.ja mam buckfasty dopiero od tamtego roku . i ogólnie są super przynajmniej jeżeli chodzi o łagodność ( rewelacja) i czerwienie. do robienia odkładów idealne - z jednej rodziny cztery odkłady bez problemu , a gdybym podkarmiał na czerw to i więcej by się dało . oczywiście byłem ciekawy co się stanie jak nie będę ograniczał w czerwieniu takiej matki .zostawiłem więc jedną rodzinę na żywioł ,bez żadnej ingerencji ,nawet przeglądy robiłem rzadziej . faktycznie rodzina bardzo szybko od wiosny przybierała na sile .w połowie czerwca zajmowała 3 dwunasto ramkowe korposy wielkopolskie.a jak się młode pszczoły oblatywały to zawsze wydawało mi się że się będą roić :) ale o miodzie mogłem zapomnieć ,wszędzie czerw, raz naliczyłem 13 ramek z czerwiem - kosmos . dopiero pod koniec lipca był cały korpus miodu ( z gryki ) a teraz , dokładnie wczoraj kolejny korpus miodu .myślałem że spadziowego bo od trzech tygodni jest spadz i w sklenarki które posiadam w większości mojej pasieki ładnie jej na niosły .tymczasem już podczas odsklepiania plastrów totalnie się zddziwiłem gdy zaczął się wylewać jaskrawo pomarańczowo -czerwony miód ??? mam pasiekę dopiero 5 lat i nigdy czegoś takiego nie miałem i tylko w jednym ulu takie dziwo.może koledzy wiedzą z czego taki dziwny miód ????
 
 
 
maniek1 


Posty: 52
Skąd: Południowe Podlasie
Wysłany: 2009-09-04, 18:43   

A może w zasięgu lotu Twoich pszczół są sady owocowe? I to te tradycyjne a nie wielkotowarowe. Może się mylę, ale co pszczółki robią na "spadach", śliwkach, gruszkach itp.
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-03-09, 15:17   

Czy ktoś będzie zamawiał matki w tym roku z tego źródła ? http://www.imkereibedarf-...3/pi9/index.htm jestem chętny na kilka sztuk
 
 
krzysglo 



Wiek: 36
Posty: 734
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2010-03-09, 15:33   

JozekN napisał/a:
Czy ktoś będzie zamawiał matki w tym roku z tego źródła ? http://www.imkereibedarf-...3/pi9/index.htm jestem chętny na kilka sztuk


Jakby ktoś się wybierał to chętnie kupię tę: http://www.imkereibedarf-...13/pi9/pd32.htm
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-03-09, 15:50   

co oznaczają te słowa standbegattet/belegstellenbegattet unasienniona sztucznie/naturalnie ?
 
 
jv2m 


Wiek: 46
Posty: 43
Skąd: polska
Wysłany: 2010-03-09, 16:41   

Właśnie'' wielce szanowny pan prezydent '' skierował pismo do ministerstwa rolnictwa jak wielkim śmieciem jest bucfast , i najlepiej aby z urzędu był zakaz jego hodowli ?
sens jest taki aby w celu zachowaniu rodzimej rasy nie wprowadzać obcych ras - co Wy na to ? coś tu nie tak ?
 
 
darius4257 
darius4257


Wiek: 47
Posty: 141
Skąd: niemcy
Wysłany: 2010-03-09, 17:07   

HALLO JAK BEDZIESZ MIAL BUCKFASTA --HODOWANA I SELEKCJONOWANA BYLA ONA PO TO TYLKO ZEBY UODPORNIC PSZCZOLY NA CHOROBY NAJWAZNIEJSZYM CELEM JEST ACARAPIDOSE I INNE:jAK SIE BOISZ BUCKFASTA TO SOBIE WYPROBUJ ZACHODUJ JEDNA RODZINKE:i NIE SLUCHAJ INNYCH:http://www.bienenpower.de/shopping/themes/kategorie/index.php?kategorieid=4----ZOBACZ JAK TANIO MUSISZ KUPIC 3 STzUKI TO ZA / jedna 7 euro -ale nie zaplodnione.--a za 23 (((standbegattet/belegstellenbegattet)))zaplodniona naturalnie w locie ze stanowiska .Trzeba doliczyc jeszcze przesylke to nie wiem ile do polski,Ale tam kupuje i jest git-nawet jedna krolowa dostalem gratis zaplodniona rodziny az sie ul trzesie.Ten wasz adres to troszke podejrzany gosc zajmuje sie wieloma rasami i zapladnia naturalnie , --Ale to nie moja sprawa
poz darek
 
 
darius4257 
darius4257


Wiek: 47
Posty: 141
Skąd: niemcy
Wysłany: 2010-03-09, 17:14   

hallo ja mieszkam w niemczech na moim rejonie zabronili buckfasta ze wzgledu bo wypiera stara rase czarna i carnice boja sie ze moze zajsc do zaniku tamtych ras ze wzgledu na slabsza odpornosc na choroby.Buckfasta choduje i nic nikomu do tego.W tym roku padlo duzo carnica ,a buckfast zyje od 16 lat zadna rodzina mi nie osypala sie.Mimo ze krzyzuja sie z carnica , sa wtedy jeszcze lagodniejsze i miodu po kolana.poz darek
 
 
waldek6530 


Wiek: 45
Posty: 126
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-03-09, 18:48   

Witam
Mam dwie rodzinki Bf z matkami naturalnie unasiennionymi zobaczę co będzie w tym sezonie bo to pierwszy u mnie z ta pszczołą pełny sezon. Jak będzie ok. to poszerzę sobie nimi pasiekę. Pozdrawiam.
_________________
waldek6530
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-03-09, 19:43   

darius4257 nie znam niemieckiego wiec czy mógłby Pan wysłać do nich maila z zapytaniem czy wysyłają do polski matki kurierem DHL expres i ile taka przesyłka będzie kosztować ?
 
 
birkut 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Posty: 1438
Skąd: śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-03-09, 19:51   

józek tu se potlumacz
http://translate.google.pl/#
_________________
mówią niektórzy że w pszczołach boskiego jest ducha iskierka
wergiliusz
 
 
BoCiAnK 
Maestro



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 4441
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2010-03-09, 20:01   

Tu też Kupisz Bez problemu
Bienenland van de Bongard
Stacja hodowli i Unasienniania Matek Pszczelich
Dolna Nadrenia
Bucfast z hodowli selekcyjnej Thomasa Ruppela
-Matki Nie unasiennione ( cztery linie ) 6 E 1 szt
-Matki unasienione na pasieczysku 20 E
-Matki inseminowane 45 E
-Matki unasienione na trutowisku na wyspie 100 E
+ udział w koszcie przesyłki 2E

Bienenland van den Bongard, Donkweg41
47877Willich ,Niemcy
www.bienenland.de


Tłumaczenie strony - czytaj cie :wink:
_________________
Z Pszczelarskim pozdrowieniem
Pszczelarz i pszczółka to udana spółkaPortal
 
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-03-09, 20:45   

ten tłumacz źle tłumaczy z polskiego na niemiecki.Lepiej będzie jak napisze do nich osoba która zna niemiecki.
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-03-11, 11:18   

Jednak będę kupował matki w kraju
 
 
niuks 


Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-03-14, 14:12   

Witam
Chciałem dodać odnośnie powyższego adresu tz; www.bienenland.de to można pisać zamówienia po polsku, na adres info@bienenland.de
Pozdrawiam
 
 
bodzio700 



Wiek: 36
Posty: 43
Skąd: Bochnia-Grobla
Wysłany: 2010-03-14, 20:18   

Nie mam Buckfasta w swojej pasiece i nie wiem jak to jest w okresie bezpożytkowym, lub w czasie karmienia. Czy rzeczywiście może być problem z rabunkami np. u sąsiada w pasiece, lub w tej samej tylko z innymi rasami? Na innym forum takie były wypowiedzi, że potrafią zakarmioną rodzinę zrabować. Chciałbym spróbować z tą pszczołą u siebie ( nie żeby od sąsiada do mnie... :lol: Poradźcie!
 
 
 
anZag 


Wiek: 39
Posty: 179
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-03-14, 21:18   

To niema znaczenia, z rabunkami jest tak samo jak u pszczół które użytkujesz do tej pory ,bardziej bym się obawiał w okresie bezpożytkowym, jeśli będzie trwał 2-3 tygodnie aby nie przegłodzić rodziny.
 
 
adidar 
4 sezon z pszczołami



Pomógł: 1 raz
Posty: 818
Skąd: Okolice Szczecina
Wysłany: 2010-03-16, 17:55   

neon10,
a skąd brałeś matki??
_________________
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do mojej galerii:
www.picasaweb.google.pl/adidarszczecin
 
 
 
JozekN 


Posty: 70
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2010-05-09, 19:55   

Obecnie mam 2 rodziny w jedne jest matka buckfast unasienniona naturalnie mam ją od lipca zeszłego roku wiec mogę coś o niej powiedzieć.I jest super ! matka wielkości szerszenia czerwi od deseczki do deseczki obsiada 2 korpusy wielkopolskie + 1/2.Teraz tylko żeby pogoda dopisała,rzepak już u mnie tydzień kwitnie
 
 
adidar 
4 sezon z pszczołami



Pomógł: 1 raz
Posty: 818
Skąd: Okolice Szczecina
Wysłany: 2010-05-09, 21:03   

a ma ktos moze matki buckfast od pana Lewandowskiego z http://miodyponidzia.fm.interia.pl/
Interesuje mnie odmiana tej lini GZ
_________________
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do mojej galerii:
www.picasaweb.google.pl/adidarszczecin
 
 
 
Szkuner 


Posty: 14
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2010-05-10, 23:37   

Witam!
Zamierzać zintensyfikować swoje prace w pasiece oraz jej powiększanie. Planuję sam budować ule i hodować w nich Bukfasty. Dużowo czytam -owe forum ,prasę fachową, podręczniki. Obecnie pracuję na "zdezelowanych" ulach wielkopolskich stojakach pracując od trzech lat na Crainkach, bukfastach i na początku na "mieszańcach". Uważam swoją wiedzę za skromną, więc proszę o poradę w następującej materii:
Skoro już zamierzam sam budować ule to wybrałem ule Ostrowskiej - konstrukcja jak wielkopolskiego, ale z ramką ostrowskiej. Wybrałem również Bukfasty jako wiodące pszczoły dla mojej pasieki - zamierzam osiągnąć jakieś 80 pni.
Czy przedstawione powyżej połączenie jest przez was uwaźane za poprawne.
Z chęcią przyjmę każdą krytykę, pod warunkiem, że będzie konstruktywna.
Pozdrawiam!
 
 
adidar 
4 sezon z pszczołami



Pomógł: 1 raz
Posty: 818
Skąd: Okolice Szczecina
Wysłany: 2010-05-10, 23:50   

Szkuner, jesli zamierzasz osiagnac 80 pni to musisz dla buckfasta przygotowac po 2-3 korpusy na rodzine. One z tego co wiem nie lubią siedzieć ciasno. A do budowy 180-240 korpusów to bedzie potrzebne czasu kilka lat. Chyba, ze masz odpowiednie możliwości sprzetowe lub budżetowe, zeby tyle zakupić. Ale czego się nie zrobi, zeby osiągnąć wymarzony cel :P

Ja buckfasta wprowadzam w tym roku, ale hodowca od ktorego biore matki, mowil ze ta linia juz ma ciasno - 2,5 korpusa wlkp. A jeszcze nie przyszedl u niego glowny pozytek.
Wiec do powiekszania pasieki ta linia w sam raz. Z jednej takiej rodziny to chyba z 5 odkładów w sezonie zrobisz.
Powodzenia :D
_________________
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do mojej galerii:
www.picasaweb.google.pl/adidarszczecin
 
 
 
BoCiAnK 
Maestro



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 4441
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2010-05-11, 17:14   

Szkuner napisał/a:
Witam!
Zamierzać zintensyfikować swoje prace w pasiece oraz jej powiększanie. Planuję sam budować ule i hodować w nich Bukfasty. Dużowo czytam -owe forum ,prasę fachową, podręczniki. Obecnie pracuję na "zdezelowanych" ulach wielkopolskich stojakach pracując od trzech lat na Crainkach, bukfastach i na początku na "mieszańcach". Uważam swoją wiedzę za skromną, więc proszę o poradę w następującej materii:
Skoro już zamierzam sam budować ule to wybrałem ule Ostrowskiej!

Może się zaśmiejesz ale jak już nabrałeś praktyki w wielkopolskich to po co się pchasz w Ostrowską :?:
BF - bardzo dobra pszczoła Ul wielkopolski też ja bym nie zamienił Wielkopolskiego na ostrowską w życiu
Przy Ostrowskiej zimowla musi przebiegać na 2 korpusach potem manewry przekładanie sranie itp w Wielkopolskim zimuje na jednym korpusie a jak juz taka siła jest że się nie mieszczą na jednym to pakuję pod gniazdo pół nadstawkę z tyloma ramkami co w dużym korpusie i jest OK
Twoja decyzja
Albo pomyśl o stojaku Dadanowskim :wink:
_________________
Z Pszczelarskim pozdrowieniem
Pszczelarz i pszczółka to udana spółkaPortal
 
 
 
waldek6530 


Wiek: 45
Posty: 126
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-05-11, 21:23   

Ja mam pierwszy sezon BF idą w siłę o 50% szybciej od innych. Jak będzie z miodnością zobaczę i ocenię. Są łagodne chociaż coś ,mnie zaskoczyły jak stworzyłem z nich nową rodzinę. TZN. metodą z dwóch trzeci. Czerw woziłem od innej rodziny a lotna pszczołę z BF i zrobiły się już nie takie potulne - może dlatego, że nie maja matki.
_________________
waldek6530
 
 
swiwojtek 


Wiek: 18
Posty: 499
Skąd: Stargard szczeciński
Wysłany: 2010-05-12, 14:52   

waldek6530 napisał/a:
Ja mam pierwszy sezon BF idą w siłę o 50% szybciej od innych. Jak będzie z miodnością zobaczę i ocenię. Są łagodne chociaż coś ,mnie zaskoczyły jak stworzyłem z nich nową rodzinę. TZN. metodą z dwóch trzeci. Czerw woziłem od innej rodziny a lotna pszczołę z BF i zrobiły się już nie takie potulne - może dlatego, że nie maja matki.


Jaki to bf i od jakiego hodowcy. Bo samo bf to raczej nic nie tłumaczy.
 
 
 
waldek6530 


Wiek: 45
Posty: 126
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-05-12, 21:31   

Nie odpowiem dokładnie bo kupując tę pszczołę hodowca powiedział mi, że jest to bf i koniec. Hodowca to M. Podlewski z okolic Włocławka. A ponadto to mam pytanko do znających ta pszczołę dlaczego zmienił im się charakter jak zrobiłem z nich nalot na czerw z innego ula robiąc nową rodzinę metodą z dwóch trzeci. Ta lotna pszczoła bf będąc teraz w bezmatku nie jest tak przyjazna dla mnie raczej nienawidzą mnie i rąbią jak się tylko pojawię. Co im się stało ?
_________________
waldek6530
 
 
birkut 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Posty: 1438
Skąd: śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-05-12, 22:01   

skrzyzowałes chinczyka z murzynem
_________________
mówią niektórzy że w pszczołach boskiego jest ducha iskierka
wergiliusz
 
 
Łowca Jeleni 



Posty: 64
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2010-05-12, 22:16   

waldek6530 napisał/a:
Nie odpowiem dokładnie bo kupując tę pszczołę hodowca powiedział mi, że jest to bf i koniec. Hodowca to M. Podlewski z okolic Włocławka. A ponadto to mam pytanko do znających ta pszczołę dlaczego zmienił im się charakter jak zrobiłem z nich nalot na czerw z innego ula robiąc nową rodzinę metodą z dwóch trzeci. Ta lotna pszczoła bf będąc teraz w bezmatku nie jest tak przyjazna dla mnie raczej nienawidzą mnie i rąbią jak się tylko pojawię. Co im się stało ?

Kolego musisz unikać takich hodowców Buckfastów na przyszłość oni nie są w stanie poprawnie napisać a nie mówiąc o hodowli Buckfasta . O tej porze , mam na myślo porę roku , każda powinna byś spokojna a Buckfast szczególnie jest bezżądłowy i to na okrągło przez cały rok . Więc nawet nie przyznawaj się że masz tą pszczołe jest to prawdopodobnie Buckfastopodobna i psuje opinie prawdziwej .
_________________

 
 
zegaj 
Strażak



Wiek: 45
Posty: 81
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2010-06-24, 10:06   

Mam buckfasta w wielkopolskim i warszawskim zwykłym. W tym roku nie mogą mi dojść do siły w wielkopolskim na 1 korpusie rodnia i półnadstawka nad kratą, natomiast w wz praktycznie matka przestała czerwić zapasy miodu i pyłku mają dość duże . Czy to pogada czy zeszłoroczne matki do niczego? Alpejki 2 szt. które też posiadam zeszłoroczne szaleją z rozwojem i miodem bez porównania do bckf.
_________________
Zawsze możesz zadzwonić na 112
 
 
buszmeN 


Posty: 146
Skąd: Lubień-Małopolska
Wysłany: 2010-06-24, 10:40   

zegaj napisał/a:
Mam buckfasta w wielkopolskim i warszawskim zwykłym. W tym roku nie mogą mi dojść do siły w wielkopolskim na 1 korpusie rodnia i półnadstawka nad kratą, natomiast w wz praktycznie matka przestała czerwić zapasy miodu i pyłku mają dość duże . Czy to pogada czy zeszłoroczne matki do niczego? Alpejki 2 szt. które też posiadam zeszłoroczne szaleją z rozwojem i miodem bez porównania do bckf.

Ja w tamtym roku zamówiłem z dwóch źródeł bf po 10 szt. i moge powiedzieć ,że dimetralnie sie różnią, jedne podkarmiam i tak nie mogą dojść do siły, a drugie to potężne rodziny i w miodni mają miód ( niestety za mało aby wirować) co w tym roku na moim terenie jest ewenementem.Pozdr.
 
 
adidar 
4 sezon z pszczołami



Pomógł: 1 raz
Posty: 818
Skąd: Okolice Szczecina
Wysłany: 2010-06-24, 11:01   

buszmeN, zegaj, Panowie czy to sa juz czerwiace zamowione do pasieki czy macie jednodniowki? Bo jesli jednodniowki to nie mozna tu mowic o prawdziwym buckfascie
_________________
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do mojej galerii:
www.picasaweb.google.pl/adidarszczecin
 
 
 
d@niel_25 



Wiek: 19
Posty: 775
Skąd: Łękawica
Wysłany: 2010-06-24, 12:08   

adidar napisał/a:
buszmeN, zegaj, Panowie czy to sa juz czerwiace zamowione do pasieki czy macie jednodniowki? Bo jesli jednodniowki to nie mozna tu mowic o prawdziwym buckfascie


Chyba jeśli mówisz o sztucznej inseminacji matek bcf. Bo przecież czy ona się unasienni u ciebie czy u hodowcy w powietrzu to prawie jeden piernik tak się mi widzi. Chyba że hodowca ma jakieś trutowisko lub w miarę jakiś izolowany teren ale nie słyszałem o takim oprócz trutowiska w Murckach.
_________________
pszczelipark_miody
 
 
jarekk 


Wiek: 32
Posty: 57
Skąd: radom
Wysłany: 2010-06-24, 18:40   

buszmeN, a od kogo kupiłeś te dwie partie matek i które są lepsze :?:
 
 
buszmeN 


Posty: 146
Skąd: Lubień-Małopolska
Wysłany: 2010-06-24, 19:10   

jarekk napisał/a:
buszmeN, a od kogo kupiłeś te dwie partie matek i które są lepsze :?:

Kupiłem od Leńkowicza i Lewandowskiego i od Lewandowskiego bf u mnie się sprawdził, ale być może na innych pożytkach będzie odwrotnie (od Lewandowskiego są plenniejsze, a poza tym obydwie pszczółki mają wszystkie te dobre cechy które powinien mieć bf.).Pozdr.
 
 
jarekk 


Wiek: 32
Posty: 57
Skąd: radom
Wysłany: 2010-06-24, 19:38   

buszmeN, no to mnie pocieszyłeś bo właśnie kupiłem 7 matek od Lewandowskiego i w niedziełe pozwolę im uwołnić z klateczek bo były osierocone w piątek :wink:
 
 
BoCiAnK 
Maestro



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 4441
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2010-06-24, 20:20   

adidar napisał/a:
[ Panowie czy to sa juz czerwiace zamowione do pasieki czy macie jednodniowki? Bo jesli jednodniowki to nie mozna tu mowic o prawdziwym buckfascie


Adaś mam BF które były poddane do rodzin jako jednodniówki czyli nie jest to czysty BF gdyż matki unasienniły się na pasiece
pszczół jest tyle że nawet nie chcę więcej bo po co wystarczy to co obsiadają czyli gniazdo 10 -11 ramek + 3 -4 pół nadstawki
To że miodu nie ma dla mnie w tym roku to nie wina pszczół w maju karmiłem a teraz przez 5 dni przyniosły i (dla siebie mają ) - gdyż od tych w zeszłym roku z mniszka wybrałem Bardzo dużo
ten rok jest taki jaki jest może teraz lipa dopisze oby
_________________
Z Pszczelarskim pozdrowieniem
Pszczelarz i pszczółka to udana spółkaPortal
 
 
 
kudlaty 
prościej staszek



Wiek: 21
Posty: 200
Skąd: wadowice
Wysłany: 2010-06-24, 21:15   

trutnie pochodzą z niezapłodnionych jaj wiec jak mamy jednodniówki i dochowamy sie po nich trutni to są one bezpośrednio po matce reprodykcyjnej... więc są można powiedzieć rasowe :mrgreen: jak mamy dużo mamusi dajmy to bcf i uzyskamy przewagę liczebną naszych trutni nad liczebnością sąsiada :P to mamy duże prawdopodobieństwo że kolejne jednodnióweczki moga się unasienic z naszymi "czyściutkimi" trutniami bcf... jak zle mysle to mnie poprawcie
:)
_________________
"Nigdy nie kłóć się z idiotami, sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem"
 
 
tpuzio 



Posty: 395
Skąd: Kopcie
Wysłany: 2010-06-24, 21:40   

Heterozja a kazirodztwo to dwie różne sprawy.
W inbredzie utrzymujemy matki zarodowe -ewentualnie reprodukcyjne.
Pozdrawiam
 
 
kudlaty 
prościej staszek



Wiek: 21
Posty: 200
Skąd: wadowice
Wysłany: 2010-06-24, 22:39   

tpuzio napisał/a:
Heterozja a kazirodztwo to dwie różne sprawy.
W inbredzie utrzymujemy matki zarodowe -ewentualnie reprodukcyjne.
Pozdrawiam

nigdzie nie pisałem ze to mamusie mają być z jednego źródła... co roku można sobie zmieniac
_________________
"Nigdy nie kłóć się z idiotami, sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem"
 
 
tpuzio 



Posty: 395
Skąd: Kopcie
Wysłany: 2010-06-24, 23:21   

Nigdy nie wiadomo na 100% że matki pochodzące z innego źródła nie pochodzą z tego samego źródła.Możemy mieć tylko nadzieję.
Pozdrawiam
 
 
kazik11 
kazik


Posty: 42
Skąd: Tomaszów Lubelski
Wysłany: 2010-08-17, 18:04   

Chciałem tylko sie wtrącić.
BF to tak jak i wiele nie naszych linii sa dobre w 1 pokoleniu, a krzyżówki to juz tragedia.
To nie to co hetero np kaukazka z krainką w 1 pokoleniu?a wnatępnych tragedia(złośliwość)
 
 
     
Marcinluter 


Wiek: 17
Posty: 571
Skąd: kraków-proszowice
Wysłany: 2010-08-17, 18:23   

BF w drugim pololeniu f2 nie odstaje od f1 , sprawdziłem tylko jest ciut więcej ciemniejszych pszczółek ;) a co do kaukazów to wyłocznie w f1 chyba ,że masz strój kosmonauty i rękawice spawalnicze , co w pracy i w przygodzie z tymi owadami daje mało satysfakcji zwłaszcza jak jest + 28*C w cieniu a ule masz w słońcu.... powodzenia !!!
_________________
Pozdrawiam Marcin :)
 
     
Pawełek 



Wiek: 24
Posty: 303
Skąd: Białaczów
Wysłany: 2010-08-18, 15:00   

a miałeś kałkaza że tak mowisz??
_________________
Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)

http://picasaweb.google.c...COOr8e6toZnl4QE
 
 
     
krzysglo 



Wiek: 36
Posty: 734
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2010-08-18, 15:13   

Pawełek napisał/a:
a miałeś kałkaza że tak mowisz??

Ja miałem 1995 może 96-tym reprodukcyjną i od niej odhodowane kilka matek.
O ile pamietam to na ich agresywność nie narzekałem.
Problem był z przechodzeniem do nadstawki i strasznym kitowaniem wszystkiego co możliwe. Po zimie rozebrać gniazdo było problemem.
_________________
Staram się pisać poprawnie po polsku
 
     
Marcinluter 


Wiek: 17
Posty: 571
Skąd: kraków-proszowice
Wysłany: 2010-08-18, 18:56   

Mam, :tasak:
_________________
Pozdrawiam Marcin :)
 
     
mardrak 


Wiek: 38
Posty: 61
Skąd: Orzysz
Wysłany: 2010-08-18, 19:19   

krzysglo napisał/a:
Pawełek napisał/a:
a miałeś kałkaza że tak mowisz??

Ja miałem 1995 może 96-tym reprodukcyjną i od niej odhodowane kilka matek.
O ile pamietam to na ich agresywność nie narzekałem.
Problem był z przechodzeniem do nadstawki i strasznym kitowaniem wszystkiego co możliwe. Po zimie rozebrać gniazdo było problemem.


Dokładnie tak jak piszesz, też kiedyś miałem kilka kaukazów wg sztucznie unasienionych od pani Gębali.Pszczoły były łagodne , dobrze trzymały się plastra, a na jesieni zawsze miały najwięcej.Z nadstawką to nie wiem ale w leżakach za kratą zawsze było sporo miodu.Co do kitowania to faktycznie, wszystko było oblepione.
W tym roku też kupiłem jedną matkę nieunasienioną od pani Gębali. Pszczółki są łagodne, ładnie się rozwinęły,a teraz pracują na wrzosie i nawłoci.Zobaczymy po sezonie ale jak na dzień dzisiejszy to w ramkach trochę mają i cały czas noszą. :zeby:
 
     
Czarnotrzewiak 
Janek


Wiek: 47
Posty: 21
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2010-08-22, 13:54   

Witam !
Od początku mojego pszczelarzenia do przeglądu pszczół zakładam kombinezon i rękawice.Postanowiłem to zmienić wchodząc w łagodniejsze pszczoły.W warszawiakach będę miał Alpejki zaś w wielkopolskich Buckfasty.Właśnie w tym roku kupiłem od kolegi Lewndowskiego dwie czerwiące.Wczoraj postanowiłem sprawdzić ich łagodność.Zrobiłem przegląd bez żadnych zabezpieczeń w koszulce na krótki rękaw i bez rękawic.Starałem się wszystkie czynności robić delikatnie.Pszczoły były spokojne , trzymały się plastra a niektóre chodziły mi po dłoniach lecz żadna nawet nie próbowała mnie użądlić.Wiele bym dał żeby mieć wszystkie takie rodziny.Dodam że matka pięknie czerwi i czerwiu jest dużo w stosunku do ilości miodu a dostały już cztery razy po dwa litry.Jestem zadowolony o to mi chodziło.
Pozdrawiam
 
     
mardrak 


Wiek: 38
Posty: 61
Skąd: Orzysz
Wysłany: 2010-08-22, 19:46   

Czarnotrzewiak napisał/a:
Witam !
Od początku mojego pszczelarzenia do przeglądu pszczół zakładam kombinezon i rękawice.Postanowiłem to zmienić wchodząc w łagodniejsze pszczoły.W warszawiakach będę miał Alpejki zaś w wielkopolskich Buckfasty.Właśnie w tym roku kupiłem od kolegi Lewndowskiego dwie czerwiące.Wczoraj postanowiłem sprawdzić ich łagodność.Zrobiłem przegląd bez żadnych zabezpieczeń w koszulce na krótki rękaw i bez rękawic.Starałem się wszystkie czynności robić delikatnie.Pszczoły były spokojne , trzymały się plastra a niektóre chodziły mi po dłoniach lecz żadna nawet nie próbowała mnie użądlić.Wiele bym dał żeby mieć wszystkie takie rodziny.Dodam że matka pięknie czerwi i czerwiu jest dużo w stosunku do ilości miodu a dostały już cztery razy po dwa litry.Jestem zadowolony o to mi chodziło.
Pozdrawiam


:brawo:
Tak samo łagodne pszczółki Minesoty od Szczupaka. :zeby:
 
     
waldek6530 


Wiek: 45
Posty: 126
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-08-22, 21:43   

Ja jak już wcześniej pisałem miałem mieć BF może to nie jest bo unasienniały się na mojej pasiece gdzie dominowały kundelki. Ale nawet jak to są mieszańce z BF to i tak jestem z nich zadowolony, łagodne, że aż chce się teraz przy nich robić, z nawłoci noszą jakby kwitła akacja, rodziny na podziw silne, matki pięknie czerwia i miodu dały mi o ok. 50% więcej jak kundelki i teraz też maja nieporównywalnie więcej chociaż go nie odbiorę bo włożyłem już paski ale to nic niech sobie zjedzą zimą nie żałuję im zasłużyły sobie. Pozdrawiam :brawo:
_________________
waldek6530
 
     
adidar 
4 sezon z pszczołami



Pomógł: 1 raz
Posty: 818
Skąd: Okolice Szczecina
Wysłany: 2010-08-23, 19:05   

Moja ocena Bcf Gz z hodowli Pana Lewandowskiego:
A) Jednodniówki
1.Unasienniły się bardzo szybko mimo kiepskiej pogody
2. Nie było chęci na cichą wymianę - odkłady były robione z pszczołami lini Niemka
3. Matki czerwią książkowo, na razie mam je w leżakach.
4. Mają nieco więcej czerwiu niż pozostałe linie
5. Łagodne. Pszczoły po 1 matce są pomarańczowo czarne, po 2 matce czarne
B) Czerwiące
1. Spora przewaga nad jednodniówkami. Te po przyjęciu na drugi dzień podjęły czerwienie.
2. Bardzo łagodne
3. Dużo więcej czerwią niż jednodniówki
4. Wszystkie pszczoły pomarańczowo-czarne
5. Niosą duże ilości pyłku.

Zarówno jedne jak i drugie pszczoły stwarzają komfort pracy. Dobrze się trzymają plastra, pszczoły są duże, kończą prace jako ostatnie w pasiece, latają nawet przy mżawce. Chyba tyle z mojej strony. Co do miodności wypowiem się w przyszłym roku.
_________________
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do mojej galerii:
www.picasaweb.google.pl/adidarszczecin
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji